Skip to main content
Ukryte perły Liverpoolu warte zboczenia z trasy

Ukryte perły Liverpoolu warte zboczenia z trasy

Flagowe atrakcje Liverpoolu zasługują na swoją reputację, ale garść naprawdę wartościowych miejsc leży tuż poza standardowym planem zwiedzania, pomijana głównie dlatego, że nie mieści się schludnie w opisie miasta jako „Beatlesi i piłka nożna”.

Cmentarz St James, pod katedrą

Poniżej Liverpool Cathedral, dostępny ścieżką schodzącą do dawnego kamieniołomu, cmentarz St James to zapadnięty wiktoriański cmentarz z katedrą górującą bezpośrednio nad nim — klimatyczne, nieco niepokojące miejsce, o istnieniu którego większość odwiedzających katedrę nawet nie wie. Wstęp jest bezpłatny, a spacer przez niego zajmuje może 20 minut, ale to jedno z bardziej wizualnie uderzających miejsc w centrum miasta, konsekwentnie pomijane.

Tunele Williamsona

Pod częścią Edge Hill leży naprawdę dziwna sieć tuneli wykopanych na początku XIX wieku przez Josepha Williamsona, zamożnego i ekscentrycznego lokalnego biznesmena, z powodów spornych do dziś — teorie sięgają od filantropijnego tworzenia miejsc pracy w okresie bezrobocia po zwykłą osobistą obsesję. Dostępne są wycieczki z przewodnikiem po części tej sieci, i to jedna z bardziej naprawdę niezwykłych atrakcji w Wielkiej Brytanii, nie mówiąc już o samym Liverpoolu. Nasz przewodnik po tunelach Williamsona opisuje, jak je zwiedzić.

Rude wiewiórki z Formby

30-40-minutowa podróż pociągiem na północ od centrum miasta prowadzi do Formby, które łączy sosnowe lasy National Trust, jedną z ostatnich twierdz rodzimej rudej wiewiórki w Anglii (coraz rzadszej z powodu konkurencji ze strony wprowadzonej wiewiórki szarej) i naprawdę dobrą plażę — pełną zmianę tempa wobec centrum miasta, której większość krótko przebywających odwiedzających nigdy nie wpisuje w plan. Wczesnoranne wizyty dają największą szansę na spotkanie wiewiórek, zanim las się ożywi.

Mała, niezależna galeria fotografii na nabrzeżu w pobliżu Royal Albert Dock, Open Eye konsekwentnie przebija swoją wielkość naprawdę interesującymi wystawami, a w przeciwieństwie do swoich większych sąsiadów rzadko przyciąga kolejki czy tłumy. Wstęp jest bezpłatny i warto poświęcić 20-30 minut, jeśli w ogóle interesuje cię współczesna fotografia. Nasz przewodnik po Open Eye Gallery ma aktualne informacje o wystawach.

Bombed Out Church nocą

St Luke’s, pozbawiony dachu kościół uszkodzony podczas Blitzu na szczycie Bold Street, jest wizualnie uderzający za dnia, ale jego prawdziwy charakter ujawnia się wieczorem, gdy działa jako nieformalna przestrzeń wydarzeń i sztuki — pokazy filmowe, muzyka na żywo, pop-upowe bary wewnątrz pozbawionej dachu nawy. Sprawdź kalendarz przed wizytą, ponieważ dzienna sylwetka i wieczorne wydarzenia to niemal dwa różne doświadczenia tego samego budynku.

Część University of Liverpool, Victoria Gallery & Museum zajmuje uderzający ceglany budynek w stylu gotyckim i posiada naprawdę interesujące kolekcje obejmujące sztukę piękną, okazy przyrodnicze i historię medycyny — eklektyczna mieszanka odzwierciedlająca uniwersyteckie pochodzenie placówki. Wstęp jest bezpłatny, rzadko bywa tłoczno, i konsekwentnie pomija się to miejsce na rzecz większych muzeów narodowych w pobliżu. Nasz przewodnik po Victoria Gallery zawiera szczegóły dotyczące zwiedzania.

Neolityczne kamienie w Calderstones Park

Wewnątrz Calderstones Park w Allerton stoi zestaw starożytnych głazów, jednych z najstarszych struktur wykonanych ręką człowieka w Merseyside, umieszczonych w konstrukcji szklarniowej w parku. Większość odwiedzających, a nawet niektórzy mieszkańcy, nie wie, że tam są — naprawdę nieoczekiwane odkrycie w miejscu, które z zewnątrz wygląda jak dość standardowy podmiejski park.

Promenada Otterspool

Na południe od centrum miasta ta nadrzeczna promenada nad Mersey daje prawdziwy, niewykreowany spacer nad rzeką — spokojniejszy, bardziej lokalny odpowiednik wypolerowanego nabrzeża wokół Albert Dock, popularny wśród mieszkańców do ćwiczeń, a nie do zwiedzania, i dobra opcja, jeśli główne nabrzeże wydaje się zbyt zatłoczone w letni weekend.

Łuk liverpoolskiego Chinatown i jego cichsze uliczki

Liverpoolskie Chinatown twierdzi, że jest najstarszą chińską społecznością w Europie, a jego ceremonialny łuk — największy taki łuk poza Chinami — przyciąga trochę uwagi odwiedzających, ale okoliczne ulice i ich restauracje widzą stosunkowo niewielki ruch od turystów, którzy zatrzymują się tylko na zdjęcie przy samym łuku.

Dlaczego te miejsca pozostają niezauważone

Nic z tego, co tu wymieniono, nie wymaga specjalnego dostępu, przewodnika ani wcześniejszego planowania — po prostu nie ma tego na standardowych listach „top 10 atrakcji Liverpoolu”, które dominują w większości planowania wyjazdów, głównie dlatego, że nie wpisuje się to schludnie w narrację o Beatlesach i piłce nożnej, napędzającą większość zainteresowania odwiedzających. Zaplanowanie popołudnia na dwa lub trzy z tych miejsc, obok głównych atrakcji, to niezawodny sposób, by zyskać pełniejsze wrażenie o mieście niż czysto „greatest hits” plan zwiedzania. Zobacz nasz tekst sekretny Liverpool, by poznać więcej podobnych miejsc.

Jak dotrzeć do tych miejsc

Większość leży w zasięgu 15-30 minut podróży od centrum miasta Merseyrailem, autobusem lub pieszo, i żadne nie wymaga samochodu. Formby leży najdalej i jest miejscem najbardziej wartym poświęcenia pół dnia, zamiast próbować łączyć je z pełnym planem zwiedzania centrum miasta tego samego dnia.